sobota, 19 listopada 2011

Kropki, czerwień i biel...

Już gdzieś mówiłam ze lubię komplety, albo serie.. Tak więc kropki tak mi się spodobały, że powstały jeszcze trzy anioły... Już znalazły domek ;-)






2 komentarze:

  1. Piękne są Twoje anielice! Takie dopracowane szczegóły i pomysłowe dodatki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń